Filip Chajzer wprawił internautów w osłupienie nagraniem opublikowanym w mediach społecznościowych na początku października 2026 roku. Choć jeszcze niedawno nie szczędził gorzkich słów matce swojej żony Bianki, która ostentacyjnie zignorowała ich ślub z 19 września 2026 roku w Krakowie, teraz nieoczekiwanie zmienił front. Podczas wspólnej relacji z samochodu prezenter nagle podziękował teściowej za urodzenie ukochanej, wprawiając obserwatorów w bezbrzeżne zdumienie.
- Filip Chajzer i młodsza o ponad dwie dekady Bianka wzięli ślub w Krakowie. Na uroczystości, która odbyła się 19 września 2026 roku, zabrakło jednak matki panny młodej.
- Matka Bianki wcześniej publicznie zarzucała prezenterowi utrudnianie kontaktów córki z rodziną.
- W nagraniu z auta Chajzer podziękował teściowej za to, że urodziła mu piękną żonę.
- Prezenter zasugerował zbliżające się pojednanie, wspominając o nadchodzącym, magicznym czasie świąt.
Dlaczego mamy Bianki zabrakło na ślubie?
Bianka i Filip Chajzer pobrali się 19 września 2026 roku podczas uroczystości kościelnej w Krakowie. Na ślubie zabrakło jednak matki panny młodej. W tym wyjątkowym dniu parze towarzyszyli najbliżsi. Biankę do ołtarza odprowadził ojciec, a na uroczystości obecny był także Zygmunt Chajzer.
Mający 41 lat prezenter nie ukrywał, że cała sytuacja była dla niego niezwykle przykra. Dziennikarz przyznał, że nie wie nawet, czy kobieta odebrała zaproszenie. Atmosferę dodatkowo podgrzewały medialne dyskusje na temat dzielącej małżonków różnicy wieku, wynoszącej ponad dwie dekady.
Wcześniej Filip Chajzer rozpływał się nad teściem i obnażał kłamstwa teściowej, która miała według niego celowo rozpętać medialną burzę wokół wieku panny młodej.
instagram.com/bianka_chajzer
Konflikt Filipa Chajzera z teściową
Filip Chajzer i jego teściowa nie od dziś mają ze sobą pod górkę, a zgrzyty w ich relacjach nie zaczęły się wcale w dniu ślubu. Prawdziwa bomba wybuchła na początku maja 2026 roku podczas spotkania autorskiego prezentera, kiedy matka Bianki niespodziewanie zabrała głos. Kobieta otwarcie skrytykowała związek córki ze znanym dziennikarzem i zarzuciła mu utrudnianie jej kontaktów z rodziną.
Prezenter nie pozostał jej dłużny i chętnie opowiadał o trudnej sytuacji w mediach. We wrześniu 2026 roku w programie Kuby Wojewódzkiego przyznał wprost, że jego relacja z teściową do łatwych nie należy. Oliwy do ognia dolała rozmowa w podcaście Mateusza Hładkiego. Chajzer zarzucił w niej matce Bianki kłamstwo polegające na zaniżaniu wieku żony w mediach. Twierdził, że sprawa położyła się cieniem na jego życiu.
Po ślubie para próbowała opowiadać o swoim życiu na własnych zasadach, jednak Filip Chajzer pokazał pierwszy podcast z żoną, co wywołało falę krytycznych komentarzy ze strony internautów zarzucających małżonkom sztuczność.
instagram.com/bianka_chajzer
Nagłe nagranie z samochodu
Strony zdawały się dalekie od zakopania topora wojennego, gdy Chajzer i Bianka opublikowali wspólne wideo z samochodu. Małżonkowie z dystansem przeglądali nagłówki z prasy plotkarskiej, w tym tekst sugerujący, że nie ma szans na pojednanie prezentera z teściową. Podczas rozmowy o poprawnej wymowie dziennikarz zauważył, że musiał chodzić na specjalne kursy, by prawidłowo akcentować nosowe "ą". Jego żona robi to zupełnie naturalnie. Wtedy padły zaskakujące słowa.
Podziękuj mamie, że tak cię urodziła
– zwrócił się Filip Chajzer bezpośrednio do swojej żony podczas relacji na żywo.
Chwilę później dziennikarz postanowił pójść o krok dalej i skierował ciepłe słowa prosto do zwaśnionej teściowej, doceniając jej wkład w przyjście na świat ukochanej kobiety.
Ja też dziękuję, że mam taką piękną żonę
– dodał bez wahania Filip Chajzer.
Komentując artykuły wieszczące wieczny konflikt w rodzinie, prezenter spojrzał w kamerę i zapowiedział nadejście lepszych czasów.
A, że teściowa? Moim zdaniem idą święta. Święta to jest magiczny czas
– podsumował Filip Chajzer w nagraniu na Instagramie.
Czy rodzinna magia i zapach karpia wystarczą, by wymazać wspomnienie awantur na spotkaniach autorskich? Czas pokaże, choć fani już szykują popcorn na ten wigilijny odcinek rodzinnego serialu. Obserwatorzy z pewnością będą uważnie wypatrywać kolejnych relacji, choć w tej rodzinnej telenoweli zwroty akcji następują szybciej niż w niejednym serialu.