Dramatyczne sceny na koncercie Małgorzaty Ostrowskiej. Wypłynęły szczegóły wypadku gwiazdy

Dramatyczne sceny na koncercie Małgorzaty Ostrowskiej. Wypłynęły szczegóły wypadku gwiazdy

Dramatyczne sceny na koncercie Małgorzaty Ostrowskiej. Wypłynęły szczegóły wypadku gwiazdy

AKPA

Małgorzata Ostrowska (która ma 68 lat) opowiedziała o groźnym wypadku, do którego doszło podczas jej koncertu w Białymstoku. Artystka znalazła się w niebezpieczeństwie, gdy zepsute urządzenie sceniczne nagle wystrzeliło prosto w jej twarz, a ona upadła przy krawędzi podestu. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji techników udało się uniknąć nieszczęścia.

Reklama
  • Małgorzata Ostrowska miała groźny wypadek podczas koncertu w Białymstoku. Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia
  • Awaria pistoletu do mgły skończyła się wystrzałem w stronę twarzy artystki
  • Ekipa techniczna złapała artystkę podczas upadku przy krawędzi sceny
  • Mimo niebezpiecznej sytuacji piosenkarka dośpiewała utwór do samego końca

Wypadek Małgorzaty Ostrowskiej na koncercie w Białymstoku

Małgorzata Ostrowska w rozmowie z „Wysokimi Obcasami” przerwała milczenie i wróciła pamięcią do wyjątkowo niebezpiecznych chwil. Wywiad ukazał się niemal dwa miesiące po zdarzeniu, które mogło zakończyć się tragicznie. Wszystko rozegrało się pod koniec sierpnia, w trakcie jej występu przed białostocką publicznością.

Podczas koncertu artystka używała na scenie specjalnego rekwizytu mającego uatrakcyjnić show. Urządzenie do tworzenia efektów specjalnych – rodzaj pistoletu do miotania scenicznej mgły – uległo nagłej awarii. W pewnym momencie sprzęt po prostu otworzył się w rękach wokalistki i wypalił prosto w stronę jej oczu, gdy stała tuż przy krawędzi estrady. Siła tego niespodziewanego zdarzenia sprawiła, że piosenkarka upadła na scenę.

Konsekwencje takiego upadku z wysokości mogły być poważne. Sama piosenkarka w wywiadzie dla „Wysokich Obcasów” wyznała bez ogródek:

Gdybym spadła stamtąd na głowę, to koniec

- Małgorzata Ostrowska

Małgorzata Ostrowska w czarnej stylizacji AKPA

Błyskawiczna reakcja ekipy technicznej i postawa artystki

Artystka, mająca 68 lat, znalazła się w niebezpieczeństwie, ale w tym krytycznym momencie z pomocą ruszyli pracownicy obsługi technicznej. Zareagowali błyskawicznie na to, co działo się przy krawędzi estrady. Zdołali złapać upadającą wokalistkę, zanim doszło do nieszczęścia.

Postawa samej wokalistki tuż po groźnym incydencie była wyjątkowo opanowana. Zamiast przerwać występ i zejść za kulisy, piosenkarka kontynuowała śpiewanie. Zgromadzeni pod sceną fani praktycznie nie zorientowali się, do jak niebezpiecznej sytuacji doszło, co artystka wspominała na łamach „Wysokich Obcasów”.

Ale moi technicy podbiegli szybciej, niż zdążyłam o tym pomyśleć. Widownia ledwo coś zauważyła, ja dośpiewałam piosenkę do końca

- Małgorzata Ostrowska

Małgorzata Ostrowska w niebieskiej, cekinowej kreacji AKPA

Małgorzata Ostrowska o wieloletnim zaufaniu do współpracowników

Gwiazda polskiej sceny doskonale zdaje sobie sprawę, że zawdzięcza bezpieczeństwo zgranemu zespołowi. Na polskiej scenie muzycznej występuje od dekad, budując wokół siebie grupę zaufanych fachowców, którzy czuwają nad każdym detalem koncertów.

Wieloletnie doświadczenie i wypracowane przez lata odruchy okazały się kluczowe w momencie próby. Gdy zawodzi sprzęt, oparciem jest zespół, który nie spuszcza wzroku z artystki, co wokalistka podsumowała w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”.

To są zalety pracy w tym samym zespole od dekad - znamy każdy swój ruch, mamy do siebie zaufanie, dbamy o siebie wzajemnie

- Małgorzata Ostrowska

66-letnia Małgorzata Ostrowska pozuje w przeźroczystej bluzeczce. Prawdziwa w niej rakieta
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama