Kwaśniewski ujawnił plan Nawrockiego. Były prezydent grzmi: "To będzie katastrofa"

Kwaśniewski ujawnił plan Nawrockiego. Były prezydent grzmi: "To będzie katastrofa"

Kwaśniewski ujawnił plan Nawrockiego. Były prezydent grzmi: "To będzie katastrofa"

prezydent.pl; instagram.com/aleksandraleksandrowna

Aleksander Kwaśniewski w mocnych słowach ocenił poczynania prezydenta Karola Nawrockiego. W podcaście "Machina Władzy" Radia ZET lider lewicy ostrzegł przed "niebezpiecznym planem", który zakłada upadek rządu Donalda Tuska i przejęcie kontroli nad krajem bez zmiany konstytucji. Były prezydent wskazał też, jaką rolę miałby odegrać Nawrocki po wyborach parlamentarnych.

Reklama
  • Plan Karola Nawrockiego zakłada odsunięcie ekipy Donalda Tuska od władzy w 2027 roku. Prezydent chce doprowadzić do zmiany systemu bez zmiany konstytucji.
  • Prezydent miałby przejmować kolejne uprawnienia za pomocą ustaw wspieranych przez przychylną większość parlamentarną.
  • Kwaśniewski ocenia, że Nawrocki wyrywa się spod kontroli Kaczyńskiego i jest bardziej radykalny niż Duda.
  • Według byłego prezydenta Nawrocki chce zostać akuszerem prawicowego rządu i wyznaczyć premiera.

Aleksander Kwaśniewski o planach Karola Nawrockiego

Prezydent Aleksander Kwaśniewski w podcaście "Machina Władzy" Radia ZET ocenił zamiary urzędującego prezydenta. Były prezydent nie gryzł się w język i wprost nazwał działania Karola Nawrockiego niebezpieczną grą o najwyższą stawkę. Jego zdaniem głowa państwa dąży do konfrontacji z rządem Donalda Tuska i liczy na jego upadek podczas wyborów parlamentarnych w 2027 roku.

Według analizy przedstawionej przez Kwaśniewskiego scenariusz zakłada, że podzielona prawica zdobędzie łącznie ponad 50 procent głosów. W takim układzie sił to właśnie Nawrocki odegrałby decydującą rolę. Miałby zostać akuszerem nowego rządu i osobiście wskazać jego szefa - brzmi to jak ambicja, przy której rola gospodarza Pałacu może okazać się za mała.

Nawrocki będzie akuszerem tego prawicowego układu

karol nawrocki w czasie spotkania z żołnierzami rp prezydent.pl

System prezydencki bez zmiany konstytucji

Aleksander Kwaśniewski wyjaśnił mechanizm, za pomocą którego obecny prezydent miałby realizować swoje cele. Karol Nawrocki planuje faktycznie wprowadzić w Polsce system prezydencki tylnymi drzwiami, omijając formalną zmianę konstytucji. Taka zmiana wymaga większości 2/3 głosów w Sejmie, której prawica obecnie nie posiada.

Do rozszerzenia uprawnień posłużyłyby zwykłe ustawy uchwalane przy wsparciu przychylnej większości parlamentarnej. Nowe przepisy miałyby umożliwić głowie państwa między innymi bezpośrednie odwoływanie ministrów oraz powoływanie szefów służb. Zgodnie z ustawą zasadniczą wyznaczyłby on wtedy podległego sobie premiera.

Kwaśniewski wskazał również na polityczny mechanizm, który ma ułatwić realizację tego planu. Nowym paradygmatem jest polaryzacja oparta na podziale społeczeństwa na "my i oni". "My" mają być słuszni, a przeciwnicy przedstawiani jako wrogowie, zdrajcy i zaprzańcy. Były prezydent ostrzegł, że w warunkach zewnętrznego zagrożenia taki sposób prowadzenia polityki może skończyć się katastrofą:

Pięć lat prezydentury w warunkach polaryzacji to duży błąd. A w warunkach zagrożenia zewnętrznego, jakie mamy obecnie, to wręcz katastrofa. Od prezydenta oczekiwałbym, że raczej skleja kapitał społeczny, a Karol Nawrocki nie chce tego robić

Aleksander kwaśniewski dyskutuje AKPA

Karol Nawrocki a Jarosław Kaczyński

Aleksander Kwaśniewski zwrócił również uwagę na relacje łączące Karola Nawrockiego z Nowogrodzką. W ocenie byłego prezydenta Nawrocki wykazuje znacznie większą niezależność polityczną niż Andrzej Duda i systematycznie wyrywa się spod kontroli Jarosława Kaczyńskiego. Wygląda na to, że prezes z Nowogrodzkiej wyhodował sobie na piersi gracza, który zamiast grzecznie raportować wykonanie zadań, woli puszczać oko do Konfederacji.

Rozmówca Radia ZET zauważył również, że w partyjnym spektrum Nawrockiemu bliżej do Konfederacji niż do Prawa i Sprawiedliwości. Zamiast "konserwatywnej kotwicy" mamy w Pałacu raczej prawicowy turbodoładowany silnik, który nie bierze jeńców. Jako przykład radykalizmu Kwaśniewski podał decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, którą nazwał błędem politycznym i ruchem upokarzającym.

Duda był stricte z PiS, współpracował z Lechem Kaczyńskim, był w strukturach rządowych. Nawrocki nie i on wyrywa się Kaczyńskiemu spod pełnej kontroli. Nawet jeśli ma osoby z PiS w Pałacu, to są to ludzie wybrani przez niego

Marta Nawrocka w USA bez hamulców! Wbiła w fotel polonijną szkołę swoim gestem [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama