Awantura o nieobecność syna na ślubie Chajzera. Matka 9-latka przerywa milczenie i miażdży wymówki

Awantura o nieobecność syna na ślubie Chajzera. Matka 9-latka przerywa milczenie i miażdży wymówki

Awantura o nieobecność syna na ślubie Chajzera. Matka 9-latka przerywa milczenie i miażdży wymówki

instagram.com/filip_chajzer; instagram.com/gosia_walczak

Małgorzata Walczak, była partnerka Filipa Chajzera, odniosła się do głośnej nieobecności ich 9-letniego syna Aleksandra na ślubie prezentera w Krakowie. Podczas gdy 41-letni dziennikarz przysięgał miłość młodziutkiej Biance, jego syn Aleksander spędzał czas na boisku piłkarskim w Warszawie, co wywołało falę spekulacji wśród internautów.

Reklama
  • Małgorzata Walczak odmówiła komentarza. Dziennikarzy odesłała bezpośrednio do Filipa Chajzera
  • 9-letni Aleksander nie pojechał do Krakowa. W czasie ceremonii ojca rozgrywał mecze w barwach warszawskiego klubu
  • Uroczystość zaślubin dziennikarza z Bianką odbyła się 19 września 2026 roku w Krakowie po ośmiu miesiącach znajomości
  • Mimo rozstania z Filipem, Małgorzata Walczak utrzymuje wzorowy kontakt z Zygmuntem Chajzerem, którego nazywa „dziadkiem na medal”

Małgorzata Walczak o kulisach nieobecności syna na ślubie

Małgorzata Walczak postanowiła nie przemilczeć pytań, które od kilku dni zalewają kolorową prasę. Gdy dziennikarze dziennika „Fakt” zapytali ją wprost o powody absencji 9-latka na krakowskiej uroczystości, była partnerka prezentera ucięła temat z dużą klasą, choć niezwykle stanowczo. Dziennikarka odmówiła wyjaśniania decyzji byłego ukochanego przed całą Polską.

Walczak postawiła jasną granicę i przypomniała, kto odpowiadał za organizację całego przedsięwzięcia.

Nie chcę udzielać komentarza, bo nie widzę takiego powodu. To nie służy ani mnie, ani mojemu dziecku. Nie jesteśmy razem, ale mamy syna. Natomiast dlaczego mam komentować? Myślę, że o tym powinien mówić Filip. To on organizował ślub.

Warto dodać, że sam pan młody również musiał zmierzyć się z pytaniami o nieobecność syna w kościele. Wcześniej Filip Chajzer tłumaczył nieobecność 9-letniego syna delikatną sytuacją rodzinną, przekonując, że nikt nikomu nie zrobił krzywdy.

Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej. Nie doszło do żadnej, że tak powiem, przykrości, nieprawidłowości. Wszyscy są tutaj w porządku ze sobą. W ogóle nie chcę tego szerzej komentować. Rozmawiamy o 9-letnim dziecku i o bardzo delikatnych uczuciach jego mamy. […] nikt nikomu żadnej krzywdy nie zrobił.

Małgorzata Walczak, była partnerka Filipa Chajzera w zielonej kurtce na boisku sportowym Małgorzata Walczak, była partnerka Filipa Chajzera / Fot. instagram.com/gosia_walczak

Co robił Aleksander Chajzer w dniu ślubu ojca?

Podczas gdy w Krakowie o godzinie 13:00 ruszała ceremonia zaślubin, 9-letni Aleksander Chajzer miał zupełnie inne priorytety niż garnitur i weselny tort. Chłopiec spędzał ten czas w stolicy, gdzie brał udział w turnieju w koszulce jednego z warszawskich klubów. Zamiast wbijać się w sztywne eleganckie ciuchy i słuchać kościelnych dzwonów, mały Olek wolał zapach murawy i sportowy pot - co zresztą wydaje się znacznie zdrowszą alternatywą dla dziewięciolatka niż medialne show taty w Krakowie.

Jego mama skwitowała ten intensywny dzień w mediach społecznościowych z odrobiną humoru.

Jak wygląda całkowicie wolny weekend matki małego sportowca?

Wybór młodego piłkarza natychmiast rozgrzał fora dyskusyjne do czerwoności. Trudno się dziwić - w końcu ślub Filipa Chajzera w Krakowie wywołał ogromne poruszenie, zwłaszcza że wybranka prezentera w relacjach medialnych określana była jako 19-latka. Według relacji Małgorzaty Ohme uroczystość miała pierwotnie odbyć się tydzień później, 26 września, co mogło wpłynąć na logistykę gości. Do tego dochodziły plotki o tym, że mama panny młodej ma pozostawać w konflikcie z prezenterem.

bianka chajzer z bukietem kwiatów instagram.com/bianka_chajzer

Relacje rodzinne Chajzerów i Zygmunt Chajzer jako dziadek

Małgorzata Walczak i Filip Chajzer rozstali się definitywnie w maju 2022 roku. Chociaż relacje między dawnymi partnerami bywają chłodne, zupełnie inaczej wygląda więź ze starszym pokoleniem rodu Chajzerów. Dziennikarka nie szczędzi ciepłych słów pod adresem swojego byłego teścia, Zygmunta Chajzera, którego otwarcie nazywa „dziadkiem na medal”.

Jak sama deklaruje, zarówno ona, jak i mały Aleksander mają ze znanym prezenterem fenomenalny kontakt oraz wzorowe, pełne wsparcia relacje. Legendarny prowadzący regularnie odwiedza wnuka i aktywnie uczestniczy w jego codziennym życiu.

Zygmunt Chajzer nie tylko dopinguje wnuka poza boiskiem, ale chętnie pomaga w logistyce domowej. Gdy Walczak prowadzi wieczorny program w telewizji, dumny dziadek bez wahania wsiada w auto i podwozi wnuka na zajęcia sportowe. Jak widać, na warszawskich boiskach rodzina Chajzerów potrafi grać do jednej bramki.


W dniu ślubu ważyła niemal ćwierć tony w dniu ślubu. Schudła 140 kilogramów, Lexi to prawdziwa piękność
Źródło: instagram.com/fatgirlfedup
Reklama
Reklama