Marta Nawrocka mówi wprost o nałogu męża. "To jest taki jego zwyczaj jak kawa"

Marta Nawrocka mówi wprost o nałogu męża. "To jest taki jego zwyczaj jak kawa"

Marta Nawrocka mówi wprost o nałogu męża. "To jest taki jego zwyczaj jak kawa"

15.01.2025, Pałac Prezydencki: spotkanie noworoczne Pary Prezydenckiej z Korpusem Dyplomatycznym / Fot. Wojciech Olkusnik - East News

Marta Nawrocka po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o kulisach życia u boku Karola Nawrockiego. Pierwsza dama w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim nie tylko potwierdziła głośny nałóg męża, ale też zdradziła, co najbardziej denerwuje ją w zachowaniu głowy państwa w domowym zaciszu.

Reklama
  • Potwierdziły się plotki o słabości prezydenta do woreczków nikotynowych, które traktuje jak poranny rytuał.
  • Pierwszą damę irytuje fakt, że prezydent nie odnosi talerzy do kuchni i zostawia brudne filiżanki.
  • Początki małżeństwa pary prezydenckiej były skromne - dzielili 20-metrowy pokój z teściową.
  • Marta Nawrocka wyznała, że brakuje jej samodzielnego prowadzenia auta i zakupów bez asysty SOP.

Marta Nawrocka o nałogu Karola Nawrockiego

Marta Nawrocka pojawiła się w programie „Rymanowski Live” na kanale YouTube. W szczerej rozmowie z Bogdanem Rymanowskim odsłoniła prywatne oblicze urzędującego prezydenta. Głowa państwa ma specyficzny sposób na poranny rozruch. Pierwsza dama bez ogródek potwierdziła, że jej mąż regularnie sięga po woreczki nikotynowe.

Dla żony prezydenta widok snusów w dłoniach męża to chleb powszedni, choć temat ten od dawna wzbudzał ciekawość opinii publicznej. Rozmówczyni Bogdana Rymanowskiego postanowiła rozbroić tę sensację ze sporym dystansem.

Prezydent nie kryje swojego jednego nałogu. Ale myślę, że ten nałóg zastępuje mu tak naprawdę kawę. To jest taki jego zwyczaj jak kawa

Marta Nawrocka szybko zaznaczyła, że Karol Nawrocki ma w życiu znacznie silniejsze pasje niż nikotyna. Jej zdaniem cała dyskusja o woreczkach jest już nieco rozdmuchana.

A tak naprawdę to uzależniony jest zupełnie od czegoś innego - od książek, od sportu. A snusy już były i już wszyscy o nich wiedzą, po co tym mówić

Karol Nawrocki i Marta Nawrocka Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Co denerwuje pierwszą damę w zachowaniu męża

Nawet na szczytach władzy codzienność bywa zaskakująco prozaiczna. W domowym zaciszu prezydent mierzy się z tymi samymi słabościami, co miliony innych mężów. Okazuje się, że choć Karol Nawrocki na co dzień zarządza państwowymi sprawami, to w starciu z pustą filiżanką po kawie regularnie ponosi spektakularną klęskę.

Pierwsza dama przyznała otwarcie, co w codziennych nawykach męża doprowadza ją (stan na wrzesień 2026 r.) do największej irytacji. Głowa państwa może i sprawnie zarządza krajem, ale w starciu z brudnym talerzem najwyraźniej ogłasza kapitulację. Jak zdradziła jego żona, prezydent notorycznie nie zanosi naczyń do kuchni, a po wypiciu kawy zawsze zostawia pustą filiżankę.

Karol Nawrocki i Marta Nawrocka na rozpoczęciu roku szkolnego instagram.com/marta_nawrocka_

Życie Marty Nawrockiej w Pałacu Prezydenckim i przeszłość u teściowej

Zanim para prezydencka zamieszkała w Pałacu Prezydenckim, ich wspólne początki wyglądały zupełnie inaczej. Po ślubie w 2010 roku Marta Nawrocka i Karol Nawrocki przez trzy lata gnieździli się z matką prezydenta w jednym pokoju o powierzchni zaledwie 20 metrów kwadratowych. Sytuacja stała się jeszcze bardziej ciasna po narodzinach syna Antoniego, kiedy na tym mikroskopijnym metrażu musiały pomieścić się cztery osoby.

Pierwsza dama wspomina jednak ten okres z ogromnym sentymentem i ciepłem. Rozmówczyni Bogdana Rymanowskiego zaznacza, że jej relacje z teściową Elżbietą zawsze były bardzo dobre. Określa ją jako wspaniałą, ciepłą oraz niezwykle opiekuńczą kobietę. Trudne warunki lokalowe tylko scementowały ich rodzinę, zanim małżonkowie wreszcie wyprowadzili się do własnego lokum.

Dlatego właśnie przeprowadzka ze zwykłego bloku do Pałacu Prezydenckiego okazała się dla pierwszej damy prawdziwym szokiem. Gospodyni pałacu przyznała, że skok z ciasnego mieszkania do rozległych salonów rezydencji był jak przeniesienie w inny wymiar. Życie w blasku fleszy ma też swoją ciemną stronę. Pierwsza dama wyznała z rozbrajającą szczerością, że na co dzień najbardziej brakuje jej zwyczajnej normalności - swobodnych zakupów bez asysty panów z SOP-u oraz możliwości samodzielnego prowadzenia auta.

Marta Nawrocka jest również mamą dorosłego syna Daniela z poprzedniego związku oraz córki Katarzyny, która przyszła na świat w 2018 roku i we wrześniu 2026 r. właśnie rozpoczęła naukę w pierwszej klasie. W tym samym wywiadzie pierwsza dama zadeklarowała również, że jest przeciwko aborcji i opowiada się za życiem.


Marta Nawrocka w ultraobcisłych spodniach! Eksperci oburzeni: "To już przesada!"
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama