Cezary Żak skradł całe show podczas czwartkowej prezentacji jesiennej oferty TVP. Uwielbiany aktor promował powracający po dekadzie serial „Ranczo”, w którym jego bohater zasiada w Pałacu Prezydenckim. Gwiazdor nie odmówił sobie okazji, by ze sceny publicznie zakpić z prezydentury Karola Nawrockiego i faktu, że w ciągu pierwszego roku kadencji odrzucił on ponad 40 ustaw.
- Cezary Żak podczas ramówki TVP zakpił z prezydentury Karola Nawrockiego i faktu, że w ciągu pierwszego roku kadencji odrzucił on ponad 40 ustaw.
- Serial „Ranczo” ponownie zagości w publicznej telewizji z 11. sezonem po dekadzie nieobecności.
- W nowych odcinkach Paweł Kozioł, w którego wciela się Żak, pełni funkcję prezydenta Polski.
- Na żart aktora zareagowała Agnieszka Woźniak-Starak, ironicznie komentując decyzje głowy państwa.
Cezary Żak jako prezydent Paweł Kozioł na ramówce TVP
Podczas czwartkowej konferencji aktor pojawił się na scenie razem z większością obsady kultowej produkcji. Ustawiono tam słynną ławeczkę z Wilkowyj, która natychmiast przyciągnęła uwagę zgromadzonych gości oraz fotoreporterów. Cezary Żak postanowił wykorzystać ten rekwizyt w mistrzowski sposób, płynnie łącząc serialową fikcję z bieżącymi wydarzeniami w kraju.
Gwiazdor podszedł do ławki i wcielając się w swojego bohatera, rzucił ze sceny komentarz, który rozbawił całą salę. Zamiast standardowych podziękowań i kurtuazji, publiczność usłyszała bezpośrednie nawiązanie do Pałacu Prezydenckiego.
Dzień dobry państwu, dobry wieczór właściwie. Tak sobie pomyślałem, że se siądę na ławeczce, chociaż ja, jako prezydent tego kraju, nie siadłem, ale coś se zawetuję.
- Cezary Żak
Słowa Cezarego Żaka natychmiast rozbawiły widownię. Serialowy polityk pokazał, że doskonale wyczuwa nastroje wokół decyzji zapadających na szczytach władzy. Trzeba przyznać, że tempo pracy legislacyjnej Karola Nawrockiego daje aktorom komediowym paliwo na co najmniej trzy kolejne sezony bez wychodzenia z domu.
AKPA
Kulisy powrotu serialu Ranczo w 2026 roku
Informacja o powrocie serialu „Ranczo” to jedno z największych wydarzeń telewizyjnych jesieni 2026 roku. Hitowa produkcja pojawia się w jesiennej ramówce po 10 latach przerwy, by ponownie bawić miliony widzów przed odbiornikami. Fani z niecierpliwością czekali na kontynuację losów mieszkańców małej miejscowości, a twórcy przygotowali dla nich prawdziwą bombę fabularną.
Powracający po dekadzie serial „Ranczo” doczeka się finałowego, 11. sezonu, który będzie liczył sześć odcinków. Prace na planie ruszyły 9 czerwca 2026 roku.
Od pierwszego odcinka gwiazdor brawurowo gra podwójną rolę braci bliźniaków. Wciela się zarówno w proboszcza, księdza Piotra Kozioła, jak i jego brata, polityka Pawła Kozioła. Obie postacie stały się ikonami serialu, a ich wieczne spory to już niemal dobro narodowe, na szczęście niepodlegające prawu weta.
W najnowszych odcinkach 11. sezonu ambicje Pawła Kozioła sięgają samego szczytu. Bohater wygrywa wybory i zostaje prezydentem Polski. Widzowie zobaczą więc, jak wiejski działacz z Wilkowyj odnajduje się na najważniejszym urzędzie w państwie i jak radzi sobie z rządzeniem całym krajem.
AKPA
Reakcje gwiazd na żart o Karolu Nawrockim
Żart rzucony ze sceny nie pozostał bez echa wśród obecnych na sali gwiazd. Na słowa serialowego prezydenta błyskawicznie zareagowała prowadząca wydarzenie Agnieszka Woźniak-Starak, która celnie i z widoczną ironią podsumowała całą sytuację.
Tak, faktycznie mało mamy tych wet...
- Agnieszka Woźniak-Starak
Komentarz dziennikarki był bezpośrednią aluzją do statystyk urzędującego prezydenta. Karol Nawrocki w ciągu pierwszego roku swojej kadencji odrzucił bowiem ponad 40 ustaw uchwalonych przez Sejm za pomocą prawa weta. Zamiłowanie głowy państwa do blokowania projektów legislacyjnych stało się jednym z głównych tematów debaty publicznej.
Jak widać, granica między serialową satyrą a polską rzeczywistością polityczną bywa niezwykle cienka. Odtwórca roli braci Kozłów po raz kolejny udowodnił, że ma nie tylko wielki talent komediowy, ale też doskonałe wyczucie chwili.