Radny nazwał prezydenta Shrekiem i groziły mu 3 lata więzienia! Niespodziewany zwrot w sprawie radnego

Radny nazwał prezydenta Shrekiem i groziły mu 3 lata więzienia! Niespodziewany zwrot w sprawie radnego

Radny nazwał prezydenta Shrekiem i groziły mu 3 lata więzienia! Niespodziewany zwrot w sprawie radnego

instagram.com/wojciechslusarczyk; x.com/prezydentpl

Wojciech Ślusarczyk, radny powiatu radomszczańskiego, nie trafi przed sąd za internetowy żart z głowy państwa. Prokuratura w Radomsku w ostatniej chwili wycofała akt oskarżenia o znieważenie Karola Nawrockiego i jego żony Marty. Sprawa, która mogła zakończyć się wyrokiem do trzech lat pozbawienia wolności, zaliczyła właśnie spektakularny zwrot akcji.

Reklama
  • Prokuratura w Radomsku wycofała akt oskarżenia po odrzuceniu przez sąd wniosku o uzupełnienie dowodów.
  • Radny PSL opublikował grafikę z Martą Nawrocką jako księżniczką i pytaniem o bajkowego towarzysza.
  • Za publiczne znieważenie głowy państwa grozi kara do 3 lat więzienia.
  • Para prezydencka ma dwa tygodnie na decyzję o ewentualnym oskarżeniu prywatnym.

Kulisy afery o mema z prezydentem

Wojciech Ślusarczyk napytał sobie biedy w połowie sierpnia 2025 roku. Radny udostępnił wtedy w mediach społecznościowych grafikę, która na pierwszy rzut oka wyglądała niewinnie — przerobione zdjęcie przedstawiające Martę Nawrocką jako księżniczkę, opatrzone podpisem: "A Shrek gdzie?".

Internetowy żart szybko przestał być zabawny, a cała sprawa trafiła na biurka śledczych. Grafikę zgłosił do prokuratury jeden z lokalnych przedsiębiorców. Jest on związany ze stowarzyszeniem OdNowa posła PiS Marcina Ociepy. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wpłynęło już dzień po publikacji, czyli 18 sierpnia 2025 roku.

Po wielu miesiącach śledztwa, w maju 2026 roku, samorządowiec usłyszał oficjalne zarzuty znieważenia prezydenta Karola Nawrockiego oraz jego żony. Akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi został natomiast skierowany do sądu 30 czerwca 2026 roku. Sytuacja radnego zrobiła się nie do pozazdroszczenia. Zgodnie z art. 135 Kodeksu karnego za publiczne znieważenie Prezydenta RP grozi kara pozbawienia wolności nawet do trzech lat. Zamiast więc śmiać się z internetowych memów, lokalny działacz musiał szykować się na poważną sądową batalię.

mem z martą nawrocką o shreku - wojciech ślusarczyk instagram.com/wojciechslusarczyk

Dlaczego prokuratura wycofała akt oskarżenia

Niespodziewany zwrot w sprawie Wojciecha Ślusarczyka nastąpił w czwartek, 13 sierpnia 2026 roku, podczas posiedzenia w Sądzie Okręgowym w Piotrkowie Trybunalskim. Sąd rozpoznał wówczas wniosek śledczych o zwrot sprawy w celu uzupełnienia materiału dowodowego, który prokuratura złożyła wcześniej, 16 lipca. Wymiar sprawiedliwości stanowczo odrzucił tę propozycję.

Sąd stoi na stanowisku, że dowody przedstawione w akcie oskarżenia wystarczają do tego, żeby wydać merytoryczną decyzję w przedmiocie winy bądź też niewinności oskarżonego

— argumentował sędzia Tomasz Olszewski.

Decyzja sądu wywołała lawinę. Jeszcze tego samego dnia śledczy z Radomska wycofali akt oskarżenia przeciwko samorządowcowi. Oskarżyciel publiczny przyznał na sali sądowej, że sprawa od początku opierała się na niewłaściwych przesłankach.

Dostrzegłam błędy w ocenie materiału dowodowego i błędy w interpretacji treści opinii lingwistycznej

— wyznała wprost prokurator Dorota Bzowska.

marta i karol nawroccy w sportowych koszulkach AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Łzy same napływają do oczu! Kasia Nawrocka dostała od fanki mały przedmiot. Ten jeden szczegół porusza [zdjęcie]

Co dalej z procesem o znieważenie głowy państwa

Wojciech Ślusarczyk nie krył ulgi, ale też irytacji całym procesem, który kosztował go wiele nerwów. Od samego początku przekonywał, że jego internetowy wpis nie miał na celu obrażania głowy państwa, a całe śledztwo to jedno wielkie nieporozumienie.

To była sprawa bzdurna. Nie używałem w stosunku do pana prezydenta bezpośrednio żadnych obelżywych określeń.

— podsumował stanowczo radny.

Oczyszczony z zarzutów samorządowiec zapowiedział już wniosek o zwrot kosztów poniesionych w toku sprawy. Tymczasem to wcale nie musi być finał tej bajkowej afery. Karol Nawrocki i jego żona Marta mają teraz 14 dni na podjęcie decyzji. Muszą rozstrzygnąć, czy zechcą kontynuować sprawę jako oskarżyciele posiłkowi. Czas pokaże, czy pałac prezydencki pociągnie ten spór dalej.

Marta Nawrocka skradła show na rocznicy zaprzysiężenia męża. Tej klasy możemy jej pozazdrościć [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama