Justyna Dobrosz-Oracz zaprezentowała się w odważnym wydaniu podczas wesela. Gwiazda wieczoru przyciągnęła uwagę kreacją, która mocno eksponowała sylwetkę.
- Justyna Dobrosz-Oracz założyła na wesele przylegającą do sylwetki suknię w kolorze czekoladowego brązu
- Kreacja wyróżniała się długimi rękawami oraz odważnym, asymetrycznym dołem z wysokim rozcięciem
- Efektowne drapowanie ze złotym elementem podkreślało wcięcie w talii
- Zrezygnowała z nadmiaru biżuterii, stawiając na minimalizm dodatków
Czekoladowa suknia z głębokim dekoltem i rozcięciem
Justyna Dobrosz-Oracz zaprezentowała się w pełnej krasie podczas prywatnej uroczystości weselnej. Tego wieczoru postawiła na efektowną stylizację.
Jej wybór padł na zmysłową, długą, ciemną kreację w czekoladowym brązie. Ten odcień jest niezwykle modny. Kreacja charakteryzowała się mocno przylegającym fasonem. Fenomenalnie podkreślał on jej zgrabną sylwetkę. Trudno uwierzyć własnym oczom, z jaką pewnością siebie nosiła tak wymagający krój. Warto zwrócić uwagę na proporcje tej stylizacji. Góra weselnej kreacji posiadała głęboki dekolt oraz zabudowane, długie rękawy. Taki kontrast dodawał całości intrygującego charakteru.
Justyna Dobrosz-Oracz | instagram
Minimalizm dodatków i złoty akcent w talii
Prawdziwym hitem tej wyszukanej kreacji był jednak dół czekoladowej sukni. Zastosowano w nim krawiecki zabieg, który całkowicie odmienił charakter stroju. Asymetryczne ułożenie materiału tworzyło w ruchu efekt bardzo wysokiego rozcięcia. Dumna z efektu, z uśmiechem zaprezentowała sylwetkę. Jej odsłonięta noga jak na dłoni ukazała się obiektywom. Dosłownie zagrała nogą, przypominając momentami rasową modelkę na czerwonym dywanie.
Zamiast postawić na krzykliwe dodatki, wykazała się ogromnym wyczuciem smaku. Aby nie przytłoczyć tak wyrazistej i odważnej stylizacji, celowo ograniczyła liczbę akcesoriów do minimum. Zrezygnowała z biżuteryjnego przepychu na rzecz delikatnych wykończeń. Sukienka posiadała w zasadzie jedynie zjawiskowe drapowanie w talii. Projektant umiejętnie zwieńczył je ozdobnym, złotym akcentem.
Justyna Dobrosz-Oracz i jej weselna metamorfoza
Tak zmysłowa i kobieca odsłona Justyny Dobrosz-Oracz to strzał w dziesiątkę. Fani na co dzień widują ją w zupełnie innym kontekście. Przeglądając te ujęcia, mogli przeżyć niemały szok. Ta metamorfoza udowadnia, że potrafi doskonale bawić się modą i zna najnowsze trendy.
W sytuacjach oficjalnych Justyna Dobrosz-Oracz stawia na profesjonalizm. Na weselu udowodniła jednak, że doskonale czuje się w wieczorowym wydaniu. Z taką prezencją mogłaby spokojnie konkurować z osobami znanymi z pierwszych stron gazet.