Julia Dybowska wypoczywa obecnie na luksusowym jachcie u wybrzeży greckiej wyspy Zakynthos w towarzystwie Roberta Tchenguiza. Opublikowane przez nią najnowsze zdjęcia wywołały w sieci dyskusję – wśród niemal pół miliona obserwujących jej profil osób znalazło się wielu internautów, którzy z niepokojem analizują kadry, na których widać niezwykle szczupłą sylwetkę modelki odzianej w skąpe bikini.
- Julia Dybowska spędza luksusowe wakacje u wybrzeży Zakynthos na jachcie Roberta Tchenguiza
- Na najnowszych zdjęciach w bikini wyraźnie widać jej mocno zarysowane żebra, szczupłe nogi i drobne ramiona
- Zatroskani internauci oferują celebrytce bezinteresowną pomoc i apelują o szczerą rozmowę z zupełnie obcą osobą
- Celebrytka odpowiedziała na jeden z krytycznych wpisów dotyczący widocznych żył na jej ciele
Julia Dybowska na luksusowych wakacjach w Grecji
Julia Dybowska od dłuższego czasu chętnie dzieli się z fanami urokami opływającego w luksusy życia. Julia Dybowska w ciągu ostatniego miesiąca meldowała się we Włoszech, Francji oraz Monako. Para celebrytów relaksuje się obecnie u wybrzeży malowniczej greckiej wyspy Zakynthos. Luksusowy jacht partnera stanowi idealne tło dla kolejnych instagramowych relacji, bo przecież luksus najlepiej smakuje, gdy widzi go pół miliona obserwatorów. Lazurowa woda i ekskluzywne pokłady to jednak tylko drogi dodatek do tego, co celebrytka postanowiła zaprezentować światu bez cienia żenady.
Gwiazda opublikowała w mediach społecznościowych serię zdjęć na tle błękitnej wody, dumnie pozując w stroju kąpielowym. Wybrała na tę okazję brązową górę oraz panterkowy dół, z zadowoleniem eksponując sylwetkę. I choć wakacyjne otoczenie krzyczy bogactwem, uwaga fanów szybko zeszła z pięknych krajobrazów na konkretne detale dotyczące wyglądu celebrytki. Na fotografiach wyraźnie odznaczają się jej żebra, wyjątkowo drobne ramiona i niesamowicie szczupłe nogi.
Julia Dybowska | instagram
Internauci drżą o zdrowie Julii Dybowskiej
W sekcji komentarzy pod nowym postem zawrzało, a zachwyty szybko zderzyły się z niepokojem. Część obserwatorów wprost zauważyła, że gwiazda od dłuższego czasu dosłownie niknie w oczach. Fani zaczęli otwarcie drżeć o jej zdrowie, zwracając uwagę na ekstremalną szczupłość, która ich zdaniem przybiera coraz bardziej niepokojący wymiar. Zatroskani internauci oferują celebrytce bezinteresowną pomoc i apelują o szczerą rozmowę z zupełnie obcą osobą. Na publikowanych przez nią zdjęciach posiłków dominują owoce, woda z cytryną i miodem, kawa z mlekiem oraz okazjonalny kieliszek wina lub koktajl.
Sprawa nabrała na tyle poważnego charakteru, że niektórzy komentujący zaczęli zwracać uwagę na odpowiedzialność pozostałych fanów. Podkreślają, że ciągłe komplementowanie jej boskiego wyglądu i idealizowanie takiej figury przyczynia się jedynie do postępów ewentualnej choroby. Wśród dziesiątek opinii pojawiły się dramatyczne głosy ludzi, którzy wprost próbują uświadomić celebrytce powagę sytuacji. Jedna z internautek pozostawiła niezwykle dosadny komentarz, oceniając to, co widać na fotografiach.
Skóra, kości, żyły… to jest bardzo poważna choroba, nierzadko śmiertelna
Ostra odpowiedź Julii Dybowskiej na komentarz o jej wyglądzie
Julia Dybowska niezwykle rzadko wdaje się w bezpośrednią polemikę z osobami obserwującymi jej profil na Instagramie. Zazwyczaj ignoruje uszczypliwości, milczy w obliczu plotek i kompletnie nie reaguje na niepokojące uwagi swoich wielbicieli. Tym razem jednak stało się inaczej, a jeden z wpisów najwyraźniej mocno przykuł jej uwagę. Zaniepokojona internautka postanowiła skomentować konkretny szczegół, który rzuca się w oczy na zdjęciach.
Przerażające te żyły
Na reakcję samej zainteresowanej nie trzeba było wcale długo czekać. Celebrytka postanowiła odpowiedzieć na ten konkretny wpis, próbując odwrócić narrację o problemach zdrowotnych. Jej odpowiedź była krótka i nadała komentarzom dotyczącym jej sylwetki prowokacyjny ton.
Dla mnie ekstremalnie sek**wne
Riposta jednoznacznie dowodzi, że modelka nie widzi w swoim wyglądzie absolutnie niczego alarmującego. Pomimo dramatycznych apeli o pomoc i licznych rad ze strony własnych obserwatorów, ona wciąż dumnie pręży sylwetkę na luksusowym pokładzie. Internetowe debaty najwyraźniej nie robią na niej większego wrażenia, a wypoczynek u wybrzeży Zakynthos trwa w najlepsze.