Spektakularny powrót do Książula. Fani wniebowzięci: "Ta dwójka jest dla siebie stworzona!"

Spektakularny powrót do Książula. Fani wniebowzięci: "Ta dwójka jest dla siebie stworzona!"

Spektakularny powrót do Książula. Fani wniebowzięci: "Ta dwójka jest dla siebie stworzona!"

instagram.com/ksiazulo

Szymon „Książulo” Nyczke sprawił swoim widzom ogromną niespodziankę, publikując nowy odcinek, w którym u jego boku ponownie zasiadł Maciej „Wojek” Wojas. Powrót legendarnego duetu nastąpił bez absolutnie żadnych wcześniejszych zapowiedzi, hucznych wstępów czy oficjalnego przedstawiania. Ten niespodziewany krok dosłownie wbił w fotel internautów i spotęgował szok wszystkich tych, którzy czekali na to spotkanie.

Reklama
  • Maciej „Wojek” Wojas powrócił do wspólnego nagrywania po wielomiesięcznej przerwie
  • Twórcy od razu przetestowali kebaba, oceniając jakość i grubość ciasta
  • Wojek został niedawno twarzą kampanii bokserek „Muala Gacie”, gdzie zaprezentował naturalną sylwetkę
  • Po zniknięciu twórcy w sieci pojawiły się spekulacje o potężnym konflikcie

Książulo znów nagrywa. Fani oszaleli z radości na widok Wojka

W opublikowanym materiale Książulo i Maciej „Wojek” Wojas wspólnie testują i oceniają popularnego kebaba. Ich powrót na ekrany był o tyle zaskakujący, że odbył się bez najmniejszego ostrzeżenia – panowie po prostu usiedli obok siebie, jak za dawnych, dobrych czasów. Podczas degustacji Wojek od razu przeszedł do konkretów i z właściwą sobie precyzją skrytykował serwowaną potrawę. Twórca zwrócił uwagę na przesadną grubość naleśnika, porównując ten element do zbyt dużej ilości ciasta wylanego na patelnię.

Odbiorcy niemal „płakali” w komentarzach, dopytując o powrót ulubionego współtwórcy. Kiedy więc odcinek niespodziewanie wylądował w sieci, fani dosłownie oszaleli z radości. W sekcji opinii pod wideo błyskawicznie zaroiło się od pełnych entuzjazmu wpisów. Niezwykła chemia między panami znów zagrała w stu procentach, a internauci w ogóle nie kryli wielkiego wzruszenia tym widokiem.

Człowiek zapomniał, jak bardzo te dwa misiaczki robiły klimat w odcinkach, Wojek, ależ miło cię widzieć ponownie!

– skomentował jeden z zachwyconych widzów. Inny użytkownik serwisu dodał z wyraźnym rozrzewnieniem:

Nie ma to jak wasza dwójka... aż się znowu chce oglądać odcinki.

Wielu widzów podeszło do sprawy z ogromną dawką humoru i niezwykle lekką ironią, puentując skalę tego zjawiska.

Bardziej spektakularny powrót, niż Mandaryny do Wiśniewskiego

– zażartował fan z nostalgią obserwujący poczynania twórców.

książulo na leżaku instagram.com/ksiazulo

Zniknięcie Wojka wywołało plotki o konflikcie. Twórcy utarli nosa hejterom

Po nagłym zniknięciu Wojka z popularnego kanału Książula, w sieci natychmiast zaczęły krążyć najróżniejsze spekulacje. Widzowie od lat uwielbiają doszukiwać się drugiego dna. Szybko pojawiły się więc ostre plotki o rzekomym konflikcie i definitywnym zakończeniu wieloletniej współpracy między znanymi influencerami. Każdy kolejny miesiąc milczenia tylko dolewał oliwy do ognia, sprawiając wrażenie, że relacja legendarnego duetu naprawdę przeszła do historii. Internauci snuli wręcz niewiarygodne teorie o kulisach ich rozstania.

Teraz jednak wszystkie te wymysły zostały ostatecznie ucięte. Szybko wyszło na jaw, że wielomiesięczna przerwa wcale nie wynikała z kłótni, lecz z decyzji obu twórców o skupieniu się na rozwoju własnych, niezależnych projektów. Maciej „Wojek” Wojas w czasie przerwy od wspólnych nagrań skupił się na rozwoju własnego kanału podróżniczego o nazwie BIGWOJEK. Twórca podróżował po świecie, zdobywał nowe doświadczenia i dostarczał swoim widzom materiały o zupełnie innej tematyce. Książulo w tym czasie bez wytchnienia recenzował kolejne lokale gastronomiczne. Ich ścieżki na chwilę się rozeszły, ale, jak widać, stara przyjaźń nie rdzewieje. Widzowie mogą wreszcie odetchnąć z wyraźną ulgą – wspólne testowanie jedzenia nadal jest ich najmocniejszą stroną w polskim internecie.

wojek w białych majtkach z megafonem w ręku instagram.com/ksiazulo

Kampania Muala Gacie. Wojek w samej bieliźnie promuje ciałopozytywność

Zanim panowie znów wspólnie zasiedli do jedzenia przed obiektywem kamery, Wojek zaskoczył widzów w zupełnie innej, niezwykle odważnej odsłonie. W materiale opublikowanym przed powrotem do wspólnych testów jedzenia, Maciej „Wojek” Wojas wystąpił jako twarz kampanii reklamowej bokserek o nazwie „Muala Gacie”, które zaprojektował Książulo. Promocja tego bieliźnianego produktu odbyła się na pełnym luzie i pokazała, że mężczyzna ma do siebie potężny dystans.

Wojek wystąpił w spocie reklamowym w samej bieliźnie, prezentując wdzięki bez żenady. Youtuber z dumą wypiął naturalną sylwetkę w rozmiarze XL, bez absolutnie żadnego komputerowego upiększania czy żmudnych poprawek. Taka parada ciałopozytywności spotkała się z wyjątkowo ciepłym przyjęciem. Internauci błyskawicznie docenili ten szczery charakter najnowszej kampanii. Zwracano uwagę, że wideo świetnie odbiega od klasycznych, nienaturalnie wyidealizowanych reklam bielizny serwowanych zazwyczaj w mediach społecznościowych.

Wszystko wskazuje na to, że kultowa ekipa znów pracuje w zgranym komplecie. Ich doskonała przedkamerowa chemia ponownie przyciągnie przed ekrany miliony stałych bywalców spragnionych porządnej i pysznej rozrywki.

Książulo pokazał nową willę. Fani patrzą tylko na jeden szczegół nad schodami: "To już nie dom, to zamek!" [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/ksiazulo
Reklama
Reklama