Anna i Robert Lewandowscy ładują akumulatory na rajskich wakacjach. Znana para korzysta z ostatnich chwil beztroski przed gigantyczną zmianą w ich życiu. Słynna trenerka opublikowała w sieci gorące kadry prosto z luksusowego jachtu. Nie brakuje na nich czułych pocałunków tuż przed ostatecznym wyjazdem i głośnym transferem piłkarza do amerykańskiego klubu Chicago Fire.
- Robert Lewandowski w nowym klubie Chicago Fire ma zarabiać około 20 milionów dolarów za sezon gry
- Przed wylotem do Stanów Zjednoczonych rodzina Lewandowskich wyjechała na zagraniczny wypoczynek
- Na najnowszych zdjęciach z urlopu małżeństwo relaksuje się na pokładzie jachtu pośród turkusowego morza
- Podczas wakacji trenerka zrezygnowała z restrykcyjnej diety na rzecz pizzy, lodów oraz drinków
Rajskie wakacje Anny i Roberta Lewandowskich na jachcie
37-letnia Anna Lewandowska doskonale wie, jak podgrzać atmosferę w internecie. Gwiazda postanowiła zafundować sobie i swoim bliskim porządny odpoczynek przed nadchodzącymi wyzwaniami życiowymi. W sieci udostępniła niedawno serię malowniczych zdjęć z zagranicznego wyjazdu. Wypięła na nich rozgogolone ciało w mikroskopijnym bikini. Widoki zapierają dech w piersiach, a turkusowe morze i zjawiskowy zachód słońca stanowią idealne tło dla małżeńskich czułości.
Na jednej z udostępnionych fotografii wyraźnie widać, jak uśmiechnięci małżonkowie wpadli sobie w ramiona i namiętnie się całują na pokładzie luksusowego jachtu. To właśnie ten gorący gest ma być dowodem na to, że celebrytka na moment odcięła się od lęku przed amerykańską przeprowadzką. Z najnowszych relacji bije niesamowity spokój i prawdziwa, letnia sielanka. Sama gwiazda idealnie podsumowała powolny, wakacyjny klimat tego wyjazdu.
"Spędzamy czas między kremem do opalania a lodami" — wyznała na swoim instagramowym profilu.
Anna Lewandowska | instagram
Anna Lewandowska na urlopie rezygnuje z rygorystycznej diety
Anna Lewandowska od lat kojarzy się fanom z promowaniem zdrowego stylu życia oraz bardzo restrykcyjnym podejściem do odżywiania. Jednak gorące słońce i szum morskich fal ewidentnie sprawiły, że Ania postanowiła nieco poluzować swój sztywny gorset. Na obecnym urlopie celebrytka wcale nie odmawia sobie kulinarnych grzeszków, o czym z dumą doniosła wszystkim internetowym obserwatorom.
Okazuje się, że wakacje to dla niej czas prawdziwego resetu, także tego na talerzu. Miejsce słynnych, bezglutenowych kulek mocy i zdrowych koktajli zajęły zdecydowanie bardziej tradycyjne, kaloryczne przekąski. Trenerka wprost przyznała się na Instagramie do kulinarnej rozpusty, tłumacząc z przymrużeniem oka, że zapracowała na nią ciężkimi, fizycznymi ćwiczeniami.
"Powiem wam, że regularny trening na wakacjach daje to, że z czystym sumieniem mogę zgrzeszyć przy stole. Choć raczej odżywiam się zdrowo na wakacjach. Wczoraj wjechała pizza, lody i drineczek" — relacjonowała uradowana gwiazda.
Transfer do Chicago Fire i strach przed przeprowadzką do USA
Choć Anna Lewandowska ma obecnie świetny nastrój, jeszcze kilka tygodni temu wcale nie było jej do śmiechu. Warto przypomnieć, że po podpisaniu kontraktu w 2026 roku, Robert dołączył do ekipy z Chicago.
Wiadomość o zbliżających się przenosinach wywołała u trenerki potężny kryzys emocjonalny. Trenerka zdążyła się już nim podzielić z internautami. W wyjątkowo obszernym i dramatycznym wpisie na Instagramie wylała z siebie całą falę narastających obaw.
"Długo zastanawiałam się, co tutaj napisać. (...) Przed nami ogromna zmiana, czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję" — pisała zaledwie kilka tygodni wcześniej w internecie.
Jak widać po najnowszych kadrach z jachtu, łzy rozpaczy i wizja nadciągającej katastrofy dość szybko obeschły w gorącym słońcu. Z kawałkiem kalorycznej pizzy w jednej ręce i orzeźwiającym drinkiem w drugiej, amerykański sen z pewnością wydaje się zdecydowanie łatwiejszy do przełknięcia.