Kraków w ogniu, a Andrzej Duda w furii! Uznał to za potwarz i uwłaczenie. Marianna Schreiber już zaciera ręce!

Kraków w ogniu, a Andrzej Duda w furii! Uznał to za potwarz i uwłaczenie. Marianna Schreiber już zaciera ręce!

Kraków w ogniu, a Andrzej Duda w furii! Uznał to za potwarz i uwłaczenie. Marianna Schreiber już zaciera ręce!

instagram.com/marysiaschreiber; x.com/realdonaldtrump

Andrzej Duda nieoczekiwanie wyrósł na faworyta w wyścigu o fotel prezydenta Krakowa. W niedzielę 24 maja 2026 roku krakusi zdecydowali w referendum o odwołaniu dotychczasowego prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja wyniosła 29,99 proc. (wymagany próg to 26,98 proc.), a "za" zagłosowało dokładnie 171 581 wyborców przy zaledwie 3 631 głosach przeciw. Po niedzielnym referendum fotel włodarza Krakowa pozostaje pusty, a nazwisko byłego prezydenta RP rozpala wyobraźnię wyborców.

Reklama

Wybory prezydenta w Krakowie: Andrzej Duda na czele sondażu i stanowcza odmowa

Andrzej Duda znalazł się na celowniku analityków zaraz po tym politycznym trzęsieniu ziemi. Obowiązki komisarza Krakowa do czasu wyłonienia nowego prezydenta objął Stanisław Kracik, dotychczasowy zastępca włodarza. W badaniu przeprowadzonym w dniach 26-27 maja 2026 r. przez SW Research dla portalu Wprost na próbie 800 osób, to właśnie Andrzej Duda zebrał najwięcej wskazań (11,4 proc.). Na kolejnych miejscach uplasowali się Grzegorz Braun z wynikiem 8,4 proc. oraz Bogdan Klich z 4,8 proc. Sami mieszkańcy są wciąż mocno zdezorientowani — ponad połowa ankietowanych (52,4 proc.) w tym samym badaniu przyznała, że nie ma zdania na temat tego, kto powinien zostać nowym prezydentem Krakowa.

Andrzej Duda, drzewo facebook.com/andrzejduda

Pod koniec maja 2026 roku internet huczał od spekulacji, więc sam zainteresowany postanowił uciąć te rewelacje. Były prezydent RP w rozmowie z dziennikarzem Onetu, Tomaszem Mateusiakiem, postawił sprawę jasno.

Absolutnie takiego startu nie rozważam.

— stwierdził krótko Andrzej Duda.

Za kulisami emocje wzięły górę, a giełda krakowskich nazwisk mocno ugodziła w ego głowy państwa. Anonimowy polityk prawicy rzucił światło na to, co działo się za zamkniętymi drzwiami, gdy do polityka dotarły wyniki sondażu.

Andrzej uznał, że to dla niego uwłaczające, bo nikt przecież nie pomyślałby nawet, by wystawić np. Aleksandra Kwaśniewskiego, czy Bronisława Komorowskiego w wyborach na prezydenta Warszawy. Dla niego to potwarz, że w ogóle musiał ucinać spekulacje na ten temat.

— zdradził Onetowi parlamentarzysta PiS pod koniec maja 2026 r.

Marianna schreiber z flagą polski 2 maja 2026 instagram.com/marysiaschreiber

Darmowa komunikacja i wsparcie od Krzysztofa Gojdzia. Marianna Schreiber idzie po Kraków

Skoro powrót pod Wawel okazał się dla byłego prezydenta "uwłaczający", w mieście błyskawicznie pojawił się prawdziwy polityczny folklor. Pod koniec maja w okresie poreferendalnej gorączki, oficjalną chęć startu zadeklarowali już Marian Banaś (były szef NIK), Bartosz Bocheńczak (Konfederacja) oraz Aleksandra Owca (Partia Razem). Jednak to inna kandydatka skradła całe show, udowadniając, że walka o magistrat to doskonała okazja do celebryckiego lansu.

Do gry włączyła się 32-letnia Marianna Schreiber, która w mediach społecznościowych zaczęła snuć wizje istnych cudów nad Wisłą. Program wyborczy ambitnej kandydatki przewiduje wprowadzenie darmowej komunikacji miejskiej, zniesienie stref czystego transportu oraz przeprowadzenie niezależnego audytu finansów miasta. Choć politolodzy przecierali oczy ze zdumienia, w sieci znalazł się ktoś, kto kupił ten plan w całości.

W czwartek, pod koniec maja, na Instagramie ambitnej kandydatki pojawiło się niespodziewane nagranie. Lekarz medycyny estetycznej Krzysztof Gojdź postanowił udzielić jej oficjalnego poparcia, w bardzo bezpośredni sposób wymieniając jej największe zalety do rządzenia milionowym miastem.

Będę głosował na ciebie. Na tak piękną kobietę, a przede wszystkim rozsądną kobietę. Ty jesteś blondyna, wiadomo, że stereotyp w Polsce jest jeden, ale to jest mylny stereotyp. Podziwiam nie tylko twoją urodę, ale przede wszystkim to, co robisz dla świata, dla zwierząt, dla psów — dziękuję ci. Podziwiam twoją aktywność medialną. Absolutnie jestem za.

— rozpływał się w zachwytach Krzysztof Gojdź.

Wygląda na to, że Kraków po niespodziewanym odwołaniu dotychczasowego prezydenta stał się nie tylko miastem królów, ale też areną niezłego reality show. Czekamy, kto jeszcze dołączy do tej fascynującej wyliczanki.

Chłopiec z Krakowa. Mały Andrzej na archiwalnym zdjęciu z dzieciństwa – kto by wtedy pomyślał, jak potoczą się jego losy?
Źródło: x.com/prezydent.pl, instagram.com/andrzejduda
Reklama
Reklama