Izabela Janachowska spodziewa się drugiego dziecka. Gwiazda telewizji przez cztery miesiące trzymała swój stan w głębokiej tajemnicy, a co najbardziej zaskakujące – ukrywała ten fakt nawet przed mężem, Krzysztofem Jabłońskim. Prezenterka milczała z powodu wcześniejszych problemów, a gdy nadszedł odpowiedni czas, przekazała nowinę w niezwykle niecodzienny sposób.
Izabela Janachowska ogłasza drugą ciążę na Instagramie
Izabela Janachowska oficjalnie podzieliła się ze światem radosną nowiną 19 maja, publikując na Instagramie wzruszające nagranie. Na udostępnionym filmie z dumą zaprezentowała zdjęcia USG, a u jej boku pojawił się uśmiechnięty mąż, Krzysztof Jabłoński. Fani natychmiast pospieszyli z komentarzami pełnymi gratulacji, zachwycając się ogromnym rodzinnym szczęściem.
Warto przypomnieć, że znana prezenterka i prężny biznesmen mają już jedno dziecko. Ich pierwszy syn, Christopher Alexander, przyszedł na świat 10 maja 2019 roku. Teraz siedmioletni chłopiec doczeka się wymarzonego rodzeństwa, a cała rodzina wkracza w zupełnie nowy etap życia. Wideo w sieci sugerowało absolutną sielankę od samego początku, jednak prawda o początkach tej ciąży okazała się o wiele bardziej zawiła.
instagram.com/izabelajanachowska
Krzysztof Jabłoński dowiaduje się o dziecku w Wielkanoc
Izabela Janachowska wcale nie pobiegła od razu do partnera z pozytywnym testem ciążowym w dłoni. O tym, jak naprawdę wyglądały kulisy tego wydarzenia, opowiedziała zaledwie kilka dni później. 25 maja gwiazda pojawiła się w programie "Pytanie na śniadanie", gdzie ze szczegółami wyjawiła swoje sekrety. Okazuje się, że mąż dowiedział się o nowym potomku niemal jako ostatni, po wielu długich tygodniach milczenia.
Znana z dbałości o perfekcyjne detale prezenterka postanowiła załatwić sprawę na odległość. Zamiast romantycznej kolacji czy uroczystego wręczenia miniaturowych bucików, Krzysztof Jabłoński otrzymał specjalną grafikę przesłaną na telefon komórkowy. W śniadaniówce Izabela z lekkim rozbawieniem przyznała, że jej małżonek z pewnością nie tak wyobrażał sobie poznanie tej nowiny.
To będzie bardzo dziwne. Mój mąż dowiedział się w czwartym miesiącu. To był prezent wielkanocny.
Izabela Janachowska o obawach w ciąży i braku wyprawki
Izabela Janachowska zaskoczyła prowadzących "Pytania na śniadanie" tak długim utrzymywaniem dystansu wobec najbliższej osoby. Sytuacja z SMS-em na święta mogła wydawać się nieco absurdalna, ale za tym zachowaniem krył się ogromny strach. We wspomnianym wywiadzie z 25 maja gwiazda otwarcie przyznała, że po prostu paraliżowało ją widmo ewentualnego rozczarowania. W przeszłości małżonkowie borykali się z trudnościami, co zostawiło trwały ślad w jej psychice.
Pomyślała sobie, że odczekam do takiego momentu, kiedy to wszystko będzie takie pewne, bezpieczne, nie chciałam go wciągać w niepewną sytuację, bo mieliśmy różne problemy.
Te bolesne doświadczenia diametralnie zmieniły również jej podejście do logistyki i domowych przygotowań. Podczas gdy przy pierwszym dziecku gwiazda miała już gotowe projekty pokoików na bardzo wczesnym etapie, tym razem zdecydowanie woli dmuchać na zimne. Jak przyznała podczas telewizyjnej wizyty, na razie powstrzymuje się od kupowania ubranek, a w domu nie ma jeszcze miejsca dla malucha.
Z kolei kilka dni wcześniej, 22 maja, gwiazda podzieliła się z fanami nieco luźniejszymi urokami swojego stanu. Wyjawiła wówczas swoje nietypowe ciążowe zachcianki. Opowiedziała także o samopoczuciu – początki ciąży wiązały się u niej z ogromną sennością, jednak obecnie czuje się świetnie i tryska pozytywną energią. Mimo trudnych momentów, dziś decyduje się cieszyć każdą chwilą w oczekiwaniu na narodziny.