Małgorzata Pieczyńska w maju świętowała 66. urodziny, ale jej forma to czysty obłęd. Biorąc pod uwagę jej Małgorzata Pieczyńska wiek, trzeba przyznać, że jej ciało wygląda pięknie i zawstydza niejedną nastolatkę. Aktorka od lat nie je mięsa, całkowicie odstawiła alkohol i codziennie rano wygina ciało na macie. Taka pielęgnacja sylwetki przynosi spektakularne efekty, a w sieci wrze za każdym razem, gdy gwiazda pozuje do zdjęć.
Dieta Małgorzaty Pieczyńskiej. Co wyrzuciła z jadłospisu, by zachować młodość?
Patrząc na to, jak 66-letnia Małgorzata Pieczyńska prezentuje się na ekranie, szczęka opada do samej ziemi. Jej bezkompromisowa eliminacja produktów z codziennego menu dosłownie wbija w fotel. Dieta gwiazd często kojarzy się z drogimi kateringami i sztucznymi suplementami, ale aktorka postawiła na coś zupełnie innego. Jej zdrowy styl życia to po prostu świeże warzywa, owoce i powrót do pełnej natury.
Przełomem okazała się u niej całkowita rezygnacja z mięsa. Ścisły wegetarianizm sprawił, że aktorka tryska niesamowitą energią i czuje się lżej niż kiedykolwiek. Co więcej, w jej życiu nastąpiła również drastyczna eliminacja alkoholu, który zastąpiła aromatycznymi herbatami ziołowymi i świeżo wyciskanym sokiem pomarańczowym.
Gdy gwiazda publikuje nowe kadry, fani nie gryzą się w język i wprost w komentarzach piszą, że jej blask deklasuje o połowę młodsze koleżanki z branży. Promienna cera i płaski brzuch to w końcu najlepsza wizytówka jej kulinarnych wyborów.
instagram.com/pieczynskaofficial
Małgorzata Pieczyńska i joga. Jak ćwiczy 66-letnia gwiazda?
Sama dieta to jednak nie wszystko. W młodości Małgorzata Pieczyńska trenowała wyczerpującą akrobatykę oraz jeździła konno, co ukształtowało jej żelazną dyscyplinę. Dziś te mordercze i kontuzjogenne treningi zastąpiła wyciszająca joga po 60-tce. Codzienna praktyka i rozciąganie na macie sprawiają, że aktorka z wdziękiem odsłoniła wszystko to, co najlepsze: smukłe ramiona, zgrabne nogi i talię osy.
Joga pozwala jej nie tylko zachować idealne proporcje, ale też doskonale opanować stres. Niezwykle ważne są w tym procesie ćwiczenia oddechowe, które dotleniają organizm i działają na twarz jak naturalny lifting. Gwiazda udowadnia tym samym, że aktywność fizyczna po 60-tce wcale nie musi oznaczać katorgi na siłowni i dźwigania ciężarów.
Jej podejście do dbania o formę jest niesamowicie spójne i może być inspiracją dla milionów Polek. Aktorka traktuje poranny rozruch jako największą nagrodę dla swojego organizmu. Sama przyznaje to bez owijania w bawełnę:
aktywność fizyczna nie jest dla mnie obowiązkiem, lecz przyjemnością i formą troski o siebie
Taka regularna i nieprzymuszona aktywność fizyczna to najczystszy dowód na to, że metryka nie ma żadnego znaczenia. Czasem wystarczy po prostu rozłożyć matę, wziąć głęboki oddech i napić się soku, by skutecznie zatrzymać czas!