Batalia sądowa między aktorami trwa prawie cztery lata, a 17 kwietnia wszyscy liczyli na ostateczny koniec tego koszmaru. Zamiast tego Joanna Opozda i Antek Królikowski usłyszeli w sądzie coś zupełnie innego, co wprawiło wszystkich w osłupienie. Aktorka pojawiła się w asyście dwóch potężnych ochroniarzy, co było dobitnym symbolem jej strachu i wielkiej niechęci do męża. Finał sprawy został w nieoczekiwany sposób odroczony, a ukrywane dotąd szczegóły właśnie ujrzały światło dzienne.
Rozwód Opozdy i Królikowskiego – co działo się w sądzie?
Ta ciągnąca się w nieskończoność sprawa rozwodowa trwała tego dnia bite sześć godzin. Joanna Opozda, odziana w wymowną, niewinną biel, stawiła czoła dawnemu ukochanemu przed obliczem sądu. Napięcie można było kroić nożem, bo dawni małżonkowie unikali się na korytarzach jak ognia. Antek Królikowski dosłownie uciekał przed matką swojego dziecka do bufetu i najwyraźniej nie miał odwagi spojrzeć jej w oczy, wysyłając po kawę prawnika.
Podlewski/AKPA
Alimenty na syna i żonę. Ile płaci Antek Królikowski?
Pieniądze to jedno z najgorętszych pól bitewnych tego medialnego skandalu. Jak dotąd Antoni Królikowski płacił 10 tysięcy złotych miesięcznie, z czego 6 tys. zł przeznaczono na syna, a 4 tys. zł na żonę. Teraz jednak Joanna Opozda przerywa milczenie i domaga się weryfikacji jego prawdziwych zarobków, między innymi poprzez potężną ATM Grupa. Podział obowiązków i możliwości zarobkowe są bowiem w jej ocenie skrajnie niesprawiedliwe, co brutalnie obnaża informator Super Expressu:
Joanna Opozda ogłosiła w sądzie, że utraciła 40% alimentów. Antek płacił 10 tys. zł miesięcznie - 6 tys. zł na syna i 4 tys. dla żony, która twierdzi, że domaga się też zapłaty za to, że opiekuje się dzieckiem, bo są dysproporcje - ona cały czas jest z dzieckiem i uważa, że nie może przez to pracować.
- informator Super Expressu
instagram.com/asiaopozda
Opieka nad Vincentem Królikowskim – nagły zwrot Joanny Opozdy
Prawdziwy szok nastąpił jednak podczas dyskusji o spotkaniach ojca z czteroletnim chłopcem. Do tej pory w kuluarach regularnie powtarzano, że Joanna Opozda kategorycznie sprzeciwia się jakimkolwiek kontaktom byłego partnera z maluchem. Według ustaleń serwisu Pudelek, w sądzie nastąpił jednak nagły zwrot akcji, który dosłownie wbija w fotel. Aktorka miała złożyć oficjalny wniosek o zwiększenie liczby spotkań, jakie Antek Królikowski może spędzać z małym Vincentem Królikowskim, co całkowicie wywraca tę sprawę do góry nogami.
AKPA
Wyrok w sprawie rozwodowej. Co dalej z aktorami?
Po sześciu godzinach morderczych zeznań ostateczny wyrok jednak nie zapadł, a zamiast tego zapadła nagła, zaskakująca decyzja o odroczeniu. Dowiedzieliśmy się, że rozstrzygnięcie tej wieloletniej batalii zostanie ogłoszone w ciągu najbliższego miesiąca, i to na posiedzeniu niejawnym. Choć Antoni Królikowski opuszczał gmach niezwykle wręcz zadowolony z przebiegu rozprawy, oboje znów wracają do życia w potwornym zawieszeniu. On buduje codzienność z nową partnerką i ich wspólnym dzieckiem, a Joanna Opozda ucieka w pracę na planach serialu "Na Wspólnej" i filmu "Przepiękne!".