Afera o pieniądze za ślub Roxie Węgiel. Ksiądz przerywa milczenie i wydaje oświadczenie [treść oświadczenia]

Afera o pieniądze za ślub Roxie Węgiel. Ksiądz przerywa milczenie i wydaje oświadczenie [treść oświadczenia]

Afera o pieniądze za ślub Roxie Węgiel. Ksiądz przerywa milczenie i wydaje oświadczenie [treść oświadczenia]

instagram.com/roxie_wegiel

Mieszkańcy Dydni przecierali oczy ze zdumienia, gdy w święta z ambony padły oskarżenia o... nieopłacony ślub gwiazd. Roksana Węgiel i Kevin Mglej znaleźli się w ogniu pytań o finanse, a proboszcz, który wywołał burzę, zaczął nerwowo zacierać ślady. Jego oświadczenie zniknęło tak szybko, jak się pojawiło, ale my dotarliśmy do każdego słowa.

Reklama

Afera w Dydni o pieniądze za ślub Roksany Węgiel

Do incydentu doszło podczas wielkanocnej mszy w parafii św. Michała Archanioła i św. Anny. To właśnie w tym urokliwym miejscu niespełna dwa lata temu Roksana Węgiel i Kevin Mglej wzięli swój wymarzony ślub. Nikt się nie spodziewał, że proboszcz z Dydni postanowi publicznie wywlec sprawę rzekomo nieuregulowanych rachunków za ceremonię.

Z relacji zszokowanych świadków wynika, że z ambony padły ostre słowa o tym, że nowożeńcy podobno nie zapłacili za ślub, a dokładniej – nie przekazali wynagrodzenia dla organisty i kościelnego. Zapytany o to przez media duchowny skwitował sprawę krótko, a jego lekceważący ton po prostu wprawia w osłupienie.

Nie upominałem, tylko zwróciłem uwagę, ale to już nie ma znaczenia. Do widzenia

 

Treść usuniętego oświadczenia księdza Jana Dąbali

Dlaczego oficjalne stanowisko zniknęło ze strony internetowej parafii zaledwie kilkanaście godzin po publikacji? Serwis korsosanockie.pl zdążył opublikować pismo, a jego treść mrozi krew w żyłach – zwłaszcza biorąc pod uwagę odwagę proboszcza do poruszania takich spraw na tak szerokim forum. Ks. Jan Dąbala próbował niezdarnie wytłumaczyć się ze swoich wielkanocnych wywodów.

Z głębokim ubolewaniem przyjąłem szeroki i nieoczekiwany odzew, jaki wywołała moja wypowiedź sformułowana w Niedzielę Wielkanocną, a dotycząca kwestii kosztów sakramentu małżeństwa pani Roksany i pana Kevina. Pragnę z całą stanowczością podkreślić, że moim zamiarem nie było publiczne eksponowanie tego tematu ani naruszanie prywatności nowożeńców. Moje słowa miały na celu jedynie wskazanie wiernym, że uroczystość ślubna wspomnianej pary - ze względu na swój medialny charakter - nie może stać się pretekstem do niewłaściwego interpretowania zasad obowiązujących w naszej wspólnocie w ramach realizowanych sakramentów

Ile kosztował ślub kościelny Roksany Węgiel i Kevina Mgleja?

W dalszej części swojego znikającego wpisu oświadczenie księdza unika podania konkretnych kwot i sprytnie ucina spekulacje na temat tego, ile właściwie zapłacono za ceremonię. Pozostawienie asysty organisty w milczeniu i gładkie przejście do świątecznych życzeń było z pewnością bezpiecznym, choć zaskakującym zabiegiem wizerunkowym.

Kwestie dotyczące szczegółowych kosztów wynikających z posługi, w tym asysty organisty oraz kościelnego, decyduję się pozostawić milczeniu, kierując się szacunkiem do powagi sprawowanej funkcji. Jednocześnie, w kontekście zbliżającej się Niedzieli Miłosierdzia Bożego, pragnę przekazać pani Roksanie i panu Kevinowi szczere życzenia Bożego błogosławieństwa. Niech ten czas będzie dla nich i dla nas wszystkich okazją do wzajemnego zrozumienia i pojednania. Życzę im jak największych łask Bożych na nowej drodze życia

Mąż Roxie Węgiel przerwał milczenie i odpowiada proboszczowi

Na reakcję drugiej strony nie trzeba było długo czekać. Mąż Roxie Węgiel przerwał milczenie i absolutnie nie gryzie się w język. Kevin Mglej błyskawicznie opublikował oświadczenie na Instagramie, w którym wprost zaznaczył, że nie mają konfliktu z Kościołem, który jest dla nich niezwykle ważny.

Wielu osobom postawienie mojej żony i mnie przeciwko Kościołowi byłoby bardzo na rękę. Niestety tak się nie stanie. Kościół jest i będzie dla nas bardzo ważny, ponieważ jest ukochany przez Pana Jezusa. Wspieramy wspólnotę Kościoła słowem, ale też finansowo od dłuższego czasu i będziemy wspierać dalej

Muzyk wyznał bez ogródek, że plotki o rzekomych długach są "po prostu nieprawdziwe i absurdalne", przypominając, że nazwisko jego żony "świetnie się klika". Jego dobitne podsumowanie zachowania proboszcza to ostry cios w stronę parafii z Dydni, wytykający księdzu pogubione priorytety.

Co do ślubu, jesteśmy z każdym rozliczeni. Szczerze mówiąc, aż nie chce mi się wierzyć, żeby w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego jakikolwiek ksiądz rozmyślał o ślubie sprzed prawie dwóch lat. Jeżeli tak było, to ewidentnie pogubione zostały priorytety

Ksiądz Kazimierz Sowa ocenia skandal: "Kompletne nieporozumienie"

Sprawę postanowił bezlitośnie skomentować również ksiądz Kazimierz Sowa. W rozmowie z dziennikiem "Fakt" jednoznacznie potępił postawę proboszcza z Dydni. Jego zdaniem wyciąganie takich finansowych brudów przy ołtarzu to wręcz parada bezwstydności.

Uregulowanie czy nieuregulowanie nie ma żadnego znaczenia co do sakramentu. Mówiąc wprost: udzielenie tego sakramentu nie jest związane ani nie jest uwarunkowane ofiarą

Duchowny jednoznacznie wskazał, że chociaż koszty ślubu gwiazd zawsze elektryzują opinię publiczną, pieniądze załatwia się dyskretnie w kancelarii. Tego typu zachowania i rozmowy z wiernymi podczas liturgii to absolutne i kompletne nieporozumienie.

Takie rzeczy wyjaśnia się tylko i wyłącznie z tymi osobami, poza kontekstem mszy. Mówienie o tym na liturgii jest nieporozumieniem. Przecież to nie jest tak, że para przychodzi i pierwszy raz się z księdzem widzi

Nie neguję tego, że jest taka tradycja i zwyczaj, że przy różnych okazjach składa się ofiary czy dokonuje jakiejś opłaty. Natomiast robienie czegoś takiego - zakładając, że byłoby to publiczne - to jest nieporozumienie, to zupełnie nie ma tutaj żadnego uzasadnienia

Totalnie rozgogolona Roksana Węgiel w kusym staniczku pląsa na statku. Turyści aż przetarli oczy z wrażenia [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/roxie_wegiel
Reklama
Reklama