Paulina Smaszcz poszła na całość w jacuzzi. Odważne kadry rozpalają wyobraźnię

Paulina Smaszcz poszła na całość w jacuzzi. Odważne kadry rozpalają wyobraźnię

Paulina Smaszcz poszła na całość w jacuzzi. Odważne kadry rozpalają wyobraźnię

instagram.com/paulina.smaszcz

Paulina Smaszcz od lat wzbudza skrajne emocje, a jej najnowszy ruch to kolejny etap medialnej gry. Kiedy cały polski show-biznes zasypywał sieć wygładzonymi życzeniami z okazji Dnia Kobiet, ona postanowiła pójść o krok dalej. To nie jest zwykłe zdjęcie z wakacji – to kolejna odsłona walki o własne "ja".

Reklama

Gorące kadry i wideo na Dzień Kobiet. Paulina Smaszcz topless prowokuje w jacuzzi

Paulina Smaszcz na swoim profilu na platformie Instagram zamieściła nie tylko serię zdjęć, ale również angażującą rolkę wideo, która natychmiast rozgrzała internautów do czerwoności. Wśród opublikowanych materiałów znalazł się kadr, obok którego po prostu nie da się przejść obojętnie. Drapieżnie uśmiechnięta i pewna siebie Paulina Smaszcz topless celebruje swoją kobiecość bez cienia wstydu.

Zamiast oddawać się potulnie zwykłemu relaksowi, Paulina Smaszcz w jacuzzi udowadnia światu, że asertywność to jej drugie imię. Jej prowokacyjna poza to wyraźny sygnał niesłabnącej siły i dowód na to, że doskonale czuje się we własnej skórze. To jednak nie zmysłowe ujęcia stanowiły główną oś jej najnowszej publikacji, a mocny opis, w którym rozprawiła się z przeszłością.

Paulina SMaszcz topless w jaccuzi instagram.com/paulina.smaszcz

"Jeńców nie biorę". Smaszcz definiuje kobiecość bez stanika i owijania w bawełnę

Zrzucenie ubrań okazało się zaledwie wizualnym wstępem do znacznie głębszej, życiowej refleksji. Kobieta Petarda jasno daje do zrozumienia, że skończyła z kompromisami, a jej bezkompromisowy manifest to prawdziwy cios w tych, którzy próbowali ją uciszyć. Smaszcz nie gryzie się w język i wprost uderza w tych, którzy nie okazywali jej szacunku.

W obszernym wpisie udowodniła, że jej głośna, publiczna walka o godność miała głęboki sens. Odcięła się od służalczości wobec innych, a zasada "jeńców nie biorę" stała się jej życiowym mottem, co wyraźnie widać w opublikowanym przez nią wyznaniu.

Dla każdej z nas kobiecość ma inne znaczenie. Dla mnie to asertywność, pewność siebie, poczucie własnej wartości, energia, [...], budowanie własnego kapitału, wyciąganie wniosków z popełnionych błędów, samoświadomość swoich mocnych i słabych stron, relacje, refleksyjność, sprawstwo, szaleństwo, akceptacja własnych uczuć od A do Z [...], spełnianie swoich oczekiwań, a nie służalczość wobec innych [...], docenianie dobrych ludzi, odrzucanie tych, którzy mnie nie szanują i deprecjonują, odpowiedzialność za słowa i czyny, bycie szczerą bo 'jeńców nie biorę'

Paulina SMaszcz leżąca na łóżku, zbliżenie na twarz instagram.com/paulina.smaszcz

Nowy rozdział w życiu Smaszcz. Odrodzenie feniksa i odcięcie od przeszłości

Nie jest tajemnicą, że ostatnie lata przypominały w życiu dziennikarki prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Jej byłym mężem jest Maciej Kurzajewski, który obecnie jest mężem Katarzyny Cichopek, a niezwykle burzliwy konflikt po ich rozstaniu śledziła z wypiekami na twarzy cała Polska.

Sama celebrytka wprost sugerowała w mediach, że rozpoczęła zupełnie nowy rozdział w swoim życiu. Jej nowy partner daje jej spokój i wsparcie, których tak długo brakowało w jej poprzednich relacjach. Obserwując jej promienną twarz wśród bąbelków, widać, że Kobieta Petarda wreszcie odnalazła swoją bezpieczną przystań. Czy to definitywny koniec medialnych wojen Pauliny, czy tylko cisza przed kolejną burzą?

Tak dziś wygląda dorosły syn Pauliny Smaszcz i Macieja Kurzajewskiego. "Mówią, że jesteśmy bardzo podobni" - pieje dumna mama.
Źródło: instagram.com/paulina.smaszcz; AKPA
Reklama
Reklama