Magdalena Stępień oficjalnie potwierdza nowy związek! Pokazała wymowne zdjęcie z partnerem

Magdalena Stępień oficjalnie potwierdza nowy związek! Pokazała wymowne zdjęcie z partnerem

Magdalena Stępień oficjalnie potwierdza nowy związek! Pokazała wymowne zdjęcie z partnerem

AKPA

Stało się! Po miesiącach domysłów i ukrywania prawdy przed światem, Magdalena Stępień w końcu przerwała milczenie. W walentynki influencerka zrzuciła informacyjną bombę, która zelektryzowała polski show-biznes. To już nie są plotki ani domysły – gwiazda "Top Model" jest zakochana i nie zamierza tego dłużej ukrywać.

Reklama

Magda Stępień pokazała partnera w walentynki. Romantyczny kadr podbija sieć

Magdalena Stępień wybrała idealny moment na sensacyjną wiadomość. W walentynki na jej profilu wylądował kadr, który rozwiewa wszelkie wątpliwości. Czarno-białe zdjęcie, intymna atmosfera i splecione dłonie to dowód na to, że w życiu celebrytki zagościło nowe uczucie.

Choć fani liczyli na pełną prezentację ukochanego, Magda konsekwentnie chroni jego tożsamość. Na zdjęciu widzimy jedynie splecione dłonie, co tylko podsyca ciekawość internautów. Uwagę zwraca jednak jeden, niezwykle istotny detal. Na dłoniach mężczyzny widnieje napis, który stał się fundamentem tej relacji:

Bo cisza buduje wszystko.

To hasło pojawiło się również w opisie fotografii. Jest to jasny sygnał dla mediów i obserwatorów: tym razem Magdalena Stępień zamierza kochać z dala od blasku fleszy, chroniąc to, co dla niej najcenniejsze, przed wścibskim wzrokiem opinii publicznej.

widok splecionych dłoni mężczyzny i kobiety instagram.com/magdalena___stepien

Nowy rozdział po bolesnej przeszłości. Magda Stępień stawia na prywatność

Decyzja o trzymaniu partnera w cieniu nie jest przypadkowa. Wszyscy pamiętamy jej medialny roller-coaster związany z relacją z Jakubem Rzeźniczakiem, który kosztował ją wiele zdrowia i łez. Po niewyobrażalnej tragedii, jaką była strata synka Oliwiera, każde jej posunięcie było szeroko komentowane, często w bezlitosny sposób.

Sama celebrytka przyznała, że show-biznes bywa dla niej brutalny. Po udziale w "Królowej przetrwania" zdobyła się na szczerą refleksję, sugerując, że medialny szum nie służy jej psychice:

Wydaje mi się, że nie do końca byłam emocjonalnie gotowa, żeby uczestniczyć w tym wszystkim i że moja emocjonalność jednak ciężko się odnajduje w show-biznesie. (...) Każde wydarzenie uczy cię czegoś. Traktuję to jako lekcję, ale na pewno jest też dużo zaskoczenia i nie do końca czuję, że to była dobra decyzja.

Strategia "ciszy" opłaciła się z nawiązką. Tym razem Magdalena Stępień buduje relację na własnych zasadach, wyciągając wnioski z bolesnych lekcji przeszłości.

Magdalena Stępień z sukni do ziemi z wycięciem scena z: Magdalena Stępień, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Fani są poruszeni. "Zasługujesz na to szczęście jak nikt inny"

Czujni obserwatorzy wiedzieli, że coś jest na rzeczy. Przypomnijmy, że już pod koniec 2024 roku media donosiły o randce gwiazdy "Top Model" z nieznajomym. Wtedy widziano ich nad ranem, jak nie szczędzili sobie czułości. Teraz te puzzle układają się w logiczną całość, a oficjalne potwierdzenie związku wywołało lawinę entuzjazmu.

Sekcja komentarzy pod postem zalała się falą ciepła. "Zasługujesz na szczęście!" – piszą Internauci, dodając otuchy swojej ulubienicy. Wzruszona Magda Stępień nie pozostawiła tego bez odpowiedzi, dziękując za wsparcie na InstaStories:

Chciałabym wam bardzo podziękować za tyle miłości i tyle ciepłych, miłych słów, które od was płyną od wczoraj. To niesamowite, że mam taki ogrom wsparcia i masę ludzi, którzy mi kibicują. Jestem mega wdzięczna za to, co obecnie mam i za to, jak wygląda moje życie.

Jak myślicie, czy tym razem Magda Stępień odnalazła "tą jedyną" miłość? A może popieracie jej decyzję o ukrywaniu twarzy partnera?

Magdalena Stępień pochwaliła się metamorfozą. Wystarczyły dwie rzeczy, by osiągnąć spektakularny efekt.
Źródło: AKPA; instagram.com/magdalena___stepien
Reklama
Reklama