Było ostro na RBN. Po tych słowach Karola Nawrockiego o Czarzastym w sieci zawrzało

Było ostro na RBN. Po tych słowach Karola Nawrockiego o Czarzastym w sieci zawrzało

Było ostro na RBN. Po tych słowach Karola Nawrockiego o Czarzastym w sieci zawrzało

prezydent.pl

Zaczęło się od uścisku dłoni, skończyło na oskarżeniach o "wschodnie kontakty". Choć głównym tematem miały być miliardy na zbrojenia w ramach programu SAFE, prezydent Karol Nawrocki zmienił RBN w arenę walki z Marszałkiem Sejmu. Po serii oskarżeń drzwi Pałacu zamknęły się dla mediów, a w środku rozpętało się polityczne piekło.

Reklama

"O jedno uderzenie serca" i paradoks Putina

To miało być merytoryczne spotkanie o bezpieczeństwie, ale prezydent Karol Nawrocki szybko zmienił wektory. Prezydent punktował Włodzimierza Czarzastego za brak poszerzonego postępowania sprawdzającego ABW, wiążąc to z doniesieniami o relacjach z Rosjanką Swietłaną Czestnych. Atmosfera gęstniała z minuty na minutę, a prezydent uderzał w dramatyczne tony.

Możemy to określić brutalnie, prostym idiomem: marszałek Sejmu jest o jedno uderzenie serca od prezydentury. Gdyby pan Bóg zdecydował się odwołać prezydenta dzisiaj, to jutro obowiązki prezydenta sprawowałby pan marszałek Włodzimierz Czarzasty. Dlatego sprawa jest tak ważna.

Co ciekawe, ten sam prezydent, który grillował Marszałka za rzekome rosyjske koneksje, chwilę wcześniej zrzucił inną bombę medialną. Karol Nawrocki przyznał wprost, że mimo bycia ściganym przez Kreml, byłby gotów usiąść do rozmów z dyktatorem z Moskwy.

Odpowiedziałem, że usiądę z każdym do stołu, jeśli tego będzie wymagał interes Rzeczpospolitej Polskiej. (...) Jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy.

Karol Nawrocki i Sławomir Cenckiewicz w trakcie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent.pl

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent "modelem" rodzinnej marki? Kulisy biznesu NOWROCKY. W tle siostra i wirtualne biuro

"Ustawka" i podwójne standardy? Cenckiewicz wchodzi, Tusk wychodzi

Gdy tylko prezydent skończył swoje orędzie, kamery zostały wyłączone, a dziennikarze wyproszeni. Opozycja natychmiast nazwała to polityczną "ustawką", mającą uniemożliwić merytoryczną odpowiedź rządu na żywo. Premier Donald Tusk, widząc przebieg obrad, opuścił salę po kilku godzinach, jeszcze przed punktem dotyczącym Czarzastego, udając się na szczyt do Belgii.

Największe kontrowersje wzbudziła jednak obecność na sali doradcy prezydenta, Sławomira Cenckiewicza. Podczas gdy Nawrocki rozliczał Czarzastego z braku ankiety bezpieczeństwa, jego własny doradca uczestniczył w niejawnych obradach mimo... odebranych poświadczeń. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski ujawnił, jak do tego doszło:

To było spotkanie niejawne i pan minister Cenckiewicz został dopuszczony do tego spotkania poprzez decyzję szefa Kancelarii Prezydenta. (...) Tak można.

donald tusk władysław kosiniak kamysz radosław sikorski włodzimierz czarzasty w trakcie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent.pl

Nie tylko awantura. Miliardy z SAFE i "kłamstwo" o 1 mld dolarów

W cieniu personalnych potyczek ważyły się losy gigantycznych pieniędzy. Program SAFE to blisko 44 mld euro na obronność, z czego aż 80% ma trafić do polskich firm. Mimo to prezydent wyrażał wątpliwości, a politycy PiS wieszczyli katastrofę finansową.

Przyjęcie funduszy SAFE w formie zaproponowanej przez rząd doprowadzi Ministerstwo Obrony do niewypłacalności!

– alarmował były szef MON Mariusz Błaszczak.

Jeszcze goręcej było wokół tematu Rady Pokoju – inicjatywy Donalda Trumpa. Prezydent zarzucił rządowi dezinformację, prostując medialne doniesienia o gigantycznej opłacie wstępnej. Nawrocki podkreślił, że wpłata miliarda dolarów nie jest warunkiem przystąpienia, a jedynie opcją znoszącą kadencyjność członkostwa.

Dzisiaj nie ma rekomendacji, nie ma rzeczowej analizy, nie ma opinii, ani pozytywnej, ani negatywnej. W moim uznaniu to jest głęboko niepoważne

– skwitował brak stanowiska rządu prezydent.

"Wstyd i hańba!". Internet nie bierze jeńców [KOMENTARZE]

Wyrzucenie mediów i ostre słowa prezydenta wywołały natychmiastową reakcję w sieci. Politycy koalicji rządzącej i komentatorzy nie zostawili na głowie państwa suchej nitki, wskazując na hipokryzję i upolitycznienie organu bezpieczeństwa. Oliwy do ognia dolał fakt, że w tle toczy się wojna o KRS – minister sprawiedliwości Waldemar Żurek wprost ostrzegł prezydenta, że "odpowiedzialność za chaos spadnie na niego", jeśli zawetuje nową ustawę.

Oto co o posiedzeniu RBN pisali politycy i dziennikarze:

Nawrocki powiedział, co wiedział, a następnie zamknął obrady dla mediów. Czuć strach w Pałacu przed odpowiedziami

- Jerzy Meysztowicz (KO)

Co prawda znajdujący się na sali Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych, ale to przecież szczegół

Łukasz Kohut (KO)

Marta Nawrocka odsłoniła nogi i się zaczęło. To powiedzieli ludzie Dudy o Nawrockiej. Nie mieli dla niej litości [zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama