Bez pierwszej damy trudno o prezydenta. To kobiety od lat pełnią ważną funkcję w roli pierwszych dam. Wiele z nich bardzo angażuje się w akcje społeczne i charytatywne, a do tego też starają się świetnie wyglądać i modnie ubierać, jak najlepiej reprezentując nasz kraj. To dlatego dziś patrzymy na stylizacje kandydatek na pierwsze damy.
Stylizacje kandydatek na pierwsze damy
To właśnie one są bohaterkami drugiego planu i wiernie towarzyszą mężom podczas kampanii prezydenckiej. Nierzadko ocieplają ich wizerunek, a także towarzyszom im w ważnych spotkaniach.
Rola pierwszej damy jest bardzo ważna, ponieważ powinna się skupiać na dbaniu o prawa kobiet i dzieci. Ponadto żony prezydentów nierzadko angażują się w różnego rodzaju kampanie społeczne i akcje charytatywne. Muszą też świetnie reprezentować kraj, a więc ich ubiór powinien być odpowiednio dopasowany do okazji i elegancki. Dziś przyglądamy się stylizacjom Marty Nawrockiej, Małgorzaty Trzaskowskiej, Urszuli Brzezińskiej-Hołowni oraz Agnieszki Mentzen.
instagram.com/gosia.trzaskowska
Nasz ranking stylizacji
Stylizacje Marty Nawrockiej często są dość luźne, choć widać, że potrafi się ona ubrać także elegancko. Wszystko zależy od okazji. Lubi podkreślać sylwetkę, choć w wielu przypadkach często stawia na wygodę i wybiera obuwie na płaskim obcasie.
Urszula Brzezińska-Hołownia stawia na klasykę. Najczęściej można ją zobaczyć w tradycyjnych koszulach, które niczym szczególnym się nie wyróżniają, choć zdarzają się jej także lepsze chwile, w których wybiera sukienki.
Małgorzata Trzaskowska nie obawia się sportu, ani ubrudzenia się, a więc chętnie pokazuje się w luźnych stylizacjach. Choć trzeba przyznać, że potrafi też zaskoczyć kreacją. Na oficjalne okazje wybiera raczej marynarki i plisowane spódnice.
Agnieszka Mentzen może pochwalić się świetną sylwetką, którą nierzadko podkreśla dziewczęcymi sukienkami. Nie sposób jednak tam szukać elegancji i ponadczasowości.
A poniżej prezentujemy subiektywny ranking stylizacji potencjalnych pierwszych dam. Od miejsca dziesiątego do pierwszego.